piątek, 18 listopada 2016

"Chuda książeczka z ćwieczeniami, do której warto regularnie zaglądać" Kasia Szyszko, Powieściologia

Dobrego pisania, tak jak i każdej innej umiejętności, można się nauczyć. Można szlifować język, rozwijać warsztat i konsekwentnie dążyć do poprawienia jego jakości. Nie ważne czy prowadzisz bloga, jesteś autorem kilku książek, czy marzysz aby napisać pierwszą. Słowo pisane którego używasz, wymaga przestrzegania konkretnych zasady, które po odpowiednim przećwiczeniu płynnie wprowadzisz w swoje pisanie. 

Jeżeli nie masz czasu na kursy kreatywnego pisania, to warto poszukać dobrych poradników. Niektóre skupiają się na samym motywowaniu do pisania, podpowiadają skąd czerpać pomysły, czym się inspirować. Inne przybliżają teorię tworzenia prawidłowych, naturalnie brzmiących dialogów, wartkiej akcji i wielowymiarowych postaci. Prawda jest jednak taka, że możesz przeczytać sto poradników, a nadal nie usiądziesz do biurka i nie napiszesz ani jednego zdania. 

kreatywne pisanie, ćwiczenia, Kasia Szyszko, powieściologia, ArtMagda, recenzja
Żeby zacząć pisać i żeby pisać dobrze trzeba... pisać. Praktyka jest kluczek. Najlepszy efekt dają ćwiczenia pisarskie, a tych znajdziesz wiele w "Chudej książeczce z ćwiczeniami, do której warto regularnie zaglądać"Pomysłodawcą jest Kasia Szyszko, absolwentka Kreatywnego Pisania na Uniwersytecie w Kent w Wielkiej Brytanii, która prowadzi stronę Powieściologia, kanał na YouTube oraz Fanpage skupiający miłośników pisania. Każde z tych miejsc poznałam, polubiłam i się zadomowiłam na dobre. Teraz zapraszam tam ciebie, bo warto polecać dobre miejsca w sieci.

W "Chudej książeczce..." znajdziesz minimum teorii, za to maksimum praktyki. Jest to zbiór 18 autorskich ćwiczeń pisarskich podzielonych tematycznie, które pozwolą ci odkryć, co w twoim pisaniu kuleje najbardziej, a co idzie ci całkiem dobrze. Dowiesz się, jak nie przeładować sceny nadmiarem informacji i jak nie przekarmić czytelnika, jak pokazać emocje oraz czym jest pilność słów oraz ich ekonomiczność. Za pomocą ciekawych ćwiczeń autorka bardzo klarownie tłumaczy zasady dobrego pisania. Zadania są proste w formie więc każdy, niezależnie od poziomu zaawansowania, może na nich pracować, a wykonane raz nie wyczerpują tematu, dlatego zgodnie z podtytułem naprawdę warto do nich regularnie zaglądać. Z ostatniej części "Chudej książeczki..." dowiesz się, jakie dokumenty, poza manuskryptem, powinny się znaleźć w mailu do wydawnictwa oraz praktyczne wskazówki, jak je poprawnie przygotować.

Ćwiczenia Kasi Szyszko otworzył mi oczy, pozwoliły zrozumieć, na jakim etapie swojego pisania jestem. Kasia ma niezwykły dar motywowania do pisania. Inspiruje, chętnie dzieli się wiedzą i doświadczeniem. Ma też ogromną wrażliwość, która pozwala jej zbliżyć się do prawdy zamkniętej w słowach. Czujnym okiem wyłapuje wszelkie niuanse, subtelnie wypunktowuje braki i szkicuje drogi, którymi twoje pisanie może się potoczyć. 

Wewnętrzny krytyk skutecznie podcina skrzydła nie jednemu pisarzowi. Dzięki Kasi Szyszko znów zaczniesz latać. Jeżeli więc kochasz pisać i chcesz rozwijać swój warsztat, to warto sięgnąć po jej "Chudą książeczkę z ćwiczeniami..."

Gorąco polecam, przetestowałam, działa. ArtMagda.

24 komentarze:

  1. Kiedyś słyszałam, że aby dobrze pisać trzeba też i dużo czytać :-) Dziś już wiem, że to prawda. Kiedyś próbowałam swoich sił w pisaniu, ale chyba jednak nie byłam tak zdeterminowana by zakończyć książkę. Z ciekawości jednak zapoznam się z książka którą polecasz. Kto wie może mnie znów natchnie hihihihi Pozdrawiam Agnieszka K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam także posłuchanie filmików Kasi na youtubie i poczytanie jej strony w ogóle Powieściologia. Warto, zwłaszcza jeżeli już pisałaś :) Pozdrawiam i bardzo dziękuję za komentarz.

      Usuń
  2. Ja nigdy nie byłam mocna z pisania... Teraz prowadzę bloga i zgadzam się z Tobą, im więcej się pisze, tym lepiej to wychodzi :) ciekawą książkę proponujesz, być może kiedyś i ja do niej zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. praktyka jest ważna, bez wątpienia :) to nawet nie książka, a zgodnie z tytułem chuda książeczka, niepozorna, ale pdo względem treści bezcenna! pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

      Usuń
  3. Nie pomyślałam w ogóle, żeby szukać tego typu literatury. A w sumie dlaczego nie? Masz sto procent racji, że warto. Dzisiaj pisze od czasu do czasu coś na blogu, ale marzenie o napisaniu książki gdzieś w głowie leży uśpione ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia są po to, by je spełniać, a pisanie jest umiejętnością, którą można wyćwiczyć :) Wiem to z własnego doświadczenia, dlatego zachęcam do zapoznania się ze stroną Powieściologii i jej "Chudą książeczką z cwiczeniami". Jeszcze rok temu pisanie szło mi topornie, każde zdanie układa się ciężko, bo... bo nie miałam wprawy, nie byłam wyćwiczona.

      Życzę spełnienia marzeń pisarskich :)
      Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

      Usuń
  4. Propozycja czytelnicza z pewnością bardzo przydatna dla tych, którzy przymierzają się do sztuki pisania. Co prawda, nie mam takich aspiracji ani wewnętrznych potrzeb, jednak z czystej ciekawości, jak takie ćwiczenia wyglądają, chętnie do książeczki zajrzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisaniem można się zajmować na wiele sposobów. Napisanie książki to jeden z nich oczywiście, ale ćwiczenia pisarskie przydadzą się także blogerom i wszystkim, którzy mają jakiś kontakt ze słowem pisanym po prostu. Polecam zaglądania do Fanpage Powieściologii, tam na bieżąco sporo ciekawych info o pisaniu. No i "Chudą książeczkę" polecam bardzo, dostępna tylko w podanym linku. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  5. Ty to już chyba przeszłaś wszystkie ćwiczenia, bo bardzo fajnie opisałaś książeczkę :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki Ola! Gdybym nie przetestowała takich ćwiczeń na sobie, to nie polecałabym książki. Wiem z autopsji, że praktyka w pisaniu jest kluczowa. Zachęcam do zapoznania się ze stroną Powieściologii, warto! i dzięki za odwiedziny :)

      Usuń
  6. Chyba każdy sposób na poprawę pisania jest dobry :) Warto się rozwijać w tej dziedzinie, szczególnie, jeśli wiąże się z nią przyszłość, czy też chciałoby się spełnić marzenie o tej jednej własnej książce na półce :) Fajnie, że niektórzy chcą dzielić się doświadczeniami i informacjami z innymi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To że Kasia dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem jest dla mnie bardzo cenne. Widać że to jej pasją, a nie tylko biznes.

      Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

      Usuń
  7. O bardzo przydatna pozycja a jedno zdanie określa wszystko "Żeby zacząć pisać i żeby pisać dobrze trzeba... pisać: ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to jest klucz :) pisz, pisz, pisz :) dzięki za rewizytę! pozdrawiam.

      Usuń
  8. Czytałam na razie książkę Stephena Kinga "Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika", ale myślę, że po tą też sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czytała poradnik Kinga, bardzo cenny! Ale książeczka Kasi to co innego jest, to zbiór 18 ćwiczeń. Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka :) Polecam!

      Usuń
  9. Bardzo ciekawa propozycja, jakoś nigdy mi nie wpadła w ręce. Dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to dość świeży projekt :) Zachęcam do zapoznania się!

      Usuń
  10. Dobrych rad nigdy dosyć. Bardzo cenne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również tak uważam, dlatego szczerze i z przekonaniem polecam Chudą Książeczkę Kasi :) pozdrawiam i dziękuję za komentarz!

      Usuń
  11. Świetny poradnik - powinien być w biblioteczce każdego blogera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie zgadzam się! pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Nie wiedziałam, że istnieją tego typu książki, faktycznie może okazać się przydatna w prowadzenia bloga ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz więcej takich książek powstaje i myślę, że to dobry nurt, potrzebny, nie tylko pisarzom, ale też blogerom właśnie :)

      pozdrawiam!

      Usuń

Pisanie jest zawsze dialogiem. Czasami z sobą samym, ale częściej z czytelnikiem. Pisząc publicznie czekam na Twoją odpowiedź. Porozmawiamy?