poniedziałek, 30 maja 2016

Zapowiedzi recenzji czerwiec 2016

Miesiąc maj minął błyskawicznie, w powietrzu czuć już lato, dni są coraz dłuższe, a wieczory coraz cieplejsze. Aura za oknem sprzyja wakacyjnemu leniuchowaniu, a nie ma nic lepszego niż książka w dłoni i błogie lenistwo w cieniu drzew, prawda? Czerwiec zapowiada się bardzo ciekawie pod względem książek, które planuję przeczytać. Mam nadzieję, że wśród poniższych zapowiedzi recenzji znajdziecie ciekawe propozycje na swoje wakacyjne lektury.

Wydawnictwo Noir sur Blanc

ArtMagda, recenzja, książka
Frederica Beigbeder znam z jego wcześniejszych, znakomitych tytułów, jak "29,99" czy "Windows on the World". O obydwóch pisałam w swojej pracy magisterskiej 11 lat temu, miło więc powrócić do autora, którego znam i cenię. Najnowsza książka francuskiego pisarza "Oona i Salinger" zapowiada się świetnie, ale czy taka się okaże? Zobaczymy..

ArtMagda, recenzja, książka
Natomiast spotkanie z twórczością Bukowsiego jest moim pierwszym i nie wiem czego mam się spodziewać, co już samo w sobie jest bardzo ekscytujące. Lubię odkrywać nowych pisarzy i zazwyczaj intuicja dobrze mi podpowiada wybór lektury. Lubię też krótkie formy literackie, często czytam zbiory opowiadać, a tu dodatkowo tematyka mocno przykuła moją uwagę. 








Wydawnictwo Literackie

ArtMagda, recenzja, książka
Książek Grocholi chyba nie trzeba specjalnie reklamować, to najbardziej znana i ceniona współczesna polska pisarka. W tym roku mija 20-lecie jej pracy pisarskiej, a najnowsza książka "Przeznaczeni" jest swego rodzaju podsumowanie dorobku autorki. Jestem bardzo ciekawa tej powieści i już nie mogę się doczekać, kiedy rozpocznę lekturę!






ArtMagda, recenzja, książka
Powieść zdaje się idealna na wakacyjne dni, jest motyw podróży, odkrywania nowych miejsc, tych geograficznych i tych w sobie. Jest lato w tle i relacja matki z córką, czyli wszystko to, o czym lubię czytać. Z okładki bije ciepłem, któremu nie sposób się oprzeć. Jestem pewna, że lektura mnie nie rozczaruje.








Wydawnictwo Znakliteranova


ArtMagda, recenzja, książka
Ta książka to dla mnie zagadka. Spodziewam się dobrej prozy, mocnego, gorzkiego spojrzenia na współczesnego człowieka i absurdalnej fabuły z pogranicza jawy i snu jak u Kafki. No i ta okładka, obok której nie sposób przejść obojętnie. To lubię!









ArtMagda, recenzja, książka
Zbiór opowiadań francuskiego pisarza Schmitt'a, którego książki są dla mnie synonimem czystej przyjemności czytania. Napisane lekkim piórem, jakby od niechcenia, jakby na skrawku papierowej serwetki, ale z dobitną pointą, która długo odbija się w nas echem. Schmitt jak mało kto potrafi celnie obnażać ludzie słabości i emocje.








Wydawnictwo Muza (recenzja dla księgarni Matras)


ArtMagda, recenzja, książka
Powieść polskiej autorki zapowiada się ciekawie. Jest motyw drogi, podróż, kobieca przyjaźń (czy takowa naprawdę istnieje?), szukanie własnej tożsamości i intrygująca tajemnica w tle. Myślę, że to będzie doskonała rozrywka na letnie wieczory. 








----------------------------------------------------------------------------------------------------------


Poza współpracą z wyżej wymienionymi Wydawnictwami pracuję także bezpośrednio z autorami, przygotowuję recenzje przedpremierowe i prowadzę aktywną promocję książek w mediach społecznościowych. W ramach bezpośredniej współpracy z pisarzami w tym miesiącu na blogu zagoszczą: Piotr Adamczyk oraz Dorota Barczak-Perfikowska (więcej o ich książkach przeczytacie klikając w okładki).

   
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeżeli jesteś pisarzem i chcesz, abym zrecenzowała Twoją powieść
napisz do mnie, a ja przedstawię Ci warunki współpracy


17 komentarzy:

  1. Niezłe masz palny! Ja działam spontanicznie. Oczywiście zawsze jakiś stos w domu mam przygotowany, są biografie, kryminały, obyczajowe pozycje. Zawsze też coś dokupuję lub pożyczam jeśli wpadnie mi w oko. Ostatnio lubię prozę tzw. kobiecą. Zobaczymy... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te tytuły z posta, to zobowiązania wobec wydawnictw. Ale poza nimi mam jeszcze sporo książek, które notorycznie kupuję i gromadzę licząc, że w końcu znajdę czas na ich lekturę :) Wszystkie książki do przeczytania mam na osobnej półce koło biurka. Zerkam codziennie i się uśmiecham na samą myśl ile jeszcze pięknych światów na mnie czeka :) Pozdrawiam Ula serdecznie i dziękuje za odwiedziny!

      Usuń
  2. Zauważyłam, że kiedy w tytule książki pojawia się jedzenie, to książka okazuje się warta mojej uwagi. Jesteś kolejną osobą, która poleca "Podróże z owocem granatu" i chyba w końcu ulegnę, ale najpierw skończę serię Maureen Jennings. Bo kryminały to też coś, co bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idąc za ciosem zapisałam się na listę w bibliotece na tę pozycję!

      Usuń
    2. super! sama jestem ogromnie ciekawa tej książki. Wydawnictwo Literackie zawsze wydaje dobra prozę, wiem więc że się nie zawiodę :) W czerwcu na pewno pojawi się u mnie recenzja, wypatruj i jak tylko sama przeczytasz, to koniecznie podziel się swoimi wrażeniami. Pozdrawiam i bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz :)

      Usuń
  3. Z proponowanych przez Ciebie pozycji najbardziej zainteresowała mnie książka Schmitta. Mam nadzieję, że uda mi się po nią sięgnąć, bo mam już zaplanowanych kilka pozycji na najbliższy czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię i zawsze polecam książki Schmitta, przeczytałam większość i prawie każda mnie zachwyciła! O kilku możesz przeczytać tu: http://subiektywnieoliteraturze.blogspot.com/search/label/literatura%20francuska

      Ale nie ma co ukrywać, mam też słabość do francuskich autorów w ogóle, ale nie zamierzam z tym walczyć :)
      Pozdrawiam i bardzo dziękuje za odwiedziny!

      Usuń
  4. Dostałam już prezent na dzień dziecka i właśnie dziś w tramwaju zaczęłam przygodę z nową Grocholą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, ze książka to zawsze doskonały pomysł na prezent! i to na każda okazję :) Jak tylko dodam swoją recenzję Grocholi w czerwcu na blogu, to serdecznie zapraszam do podzielenia się także swoją opinią :) Udanej lektury życzę! i dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  5. Sporo tego masz w planach. Ja na pewno sięgnę po Sue Monk, bo jej książki czyta się cudownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, ze i mi dobrze będzie się czytać Sue Monk :) Dziękuję za odwiedziny!

      Usuń
  6. u mnie w kolejce A.Munro - Kocha, Lubi, szanuje. Przymierzam się też do "Historii pszczół"Lunde i "Pożądanie mieszka w szafie" Adamczyka! :) /magdasierocinska.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka Adamczyka zapowiada się ciekawie, daj znać jak przeczytasz, ciekawa jestem Twojej opinii! Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  7. Aleeeee masz plany. Nie wiedziałam, że recenzujesz dla wydawnictw. Super, gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Zuzia :* wróciłam do tego, czym zajmowałam się kiedyś, zanim pojawiły się dzieci i zanim odkryłam scrapbooking :)
      Cieszę się, że mnie tu odwiedziłaś, pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
  8. Kocham scrabooking i kocham czytać :D wiele nas łączy. I też mam ten problem, że nałogowo kupuję książki ;) ale co tam raz się zyje :D
    pozdrawiam
    http://reading-mylove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie dużo nas łączy :) a tym nałogiem to bym się nie przejmowała, zawsze można było gorzej trafić! pozdrawiam :)

      Usuń

Pisanie jest zawsze dialogiem. Czasami z sobą samym, ale częściej z czytelnikiem. Pisząc publicznie czekam na Twoją odpowiedź. Porozmawiamy?